nic nie dzieje się dwukrotnie w ten sam sposób
Blog > Komentarze do wpisu
...

Jemu akurat najlepszy pomysł przyszedł do głowy w trakcie jazdy autobusem, gdy zobaczył szyld na sklepie. Ona swoje odkrycie zapisała na kawałku serwetki w fast foodzie, pożyczonym długopisem. Tamten z kolei wyśnił sobie rozwiązanie zadania, z fizyki. Wszyscy znamy miliony takich opowieści.

Zaszeleścił we mnie papierek. Po cukierku.

Mała, ale jednak przestrzeń. Do zapełnienia.

poniedziałek, 01 września 2008, kamaq
Komentarze
Gość: prusakolep, adup87.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/09/02 00:03:09
zajebbiście. nic nie kumam
-
2008/09/02 00:34:25
eureka - wykrzyknął, czaisz, trybisz teraz;)?